Od nadchodzącego roku szkolnego smartfony i inne urządzenia elektroniczne znikną z polskich szkół i przedszkoli. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Prawa oświatowego, która wprowadza całkowity zakaz korzystania ze sprzętu rejestrującego i komunikacyjnego, nie tylko podczas lekcji, ale również na przerwach.
Nowe przepisy obejmą zarówno placówki publiczne, jak i niepubliczne. Ograniczenia będą obowiązywać na terenie obiektów szkolnych oraz podczas zajęć poza nimi, takich jak lekcje wychowania fizycznego na zewnętrznych boiskach.
Ustawodawca przewidział konkretne sytuacje, w których złagodzenie przepisów będzie możliwe. Z telefonu skorzystamy wyłącznie, gdy:
– wymaga tego lekcja: za zgodą i na polecenie nauczyciela (np. do celów edukacyjnych),
– wymaga tego stan zdrowia: za zgodą dyrektora (m.in. dla uczniów przewlekle chorych, korzystających ze specjalistycznych aplikacji medycznych lub ze względu na niepełnosprawność),
– zajdzie taka potrzeba wyższa: w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia lub przy konieczności pilnego kontaktu z opiekunami.
Szkoły dostaną możliwość tworzenia dedykowanych miejsc do depozytu sprzętu, przy czym przepisy kładą mocny nacisk na ochronę prywatności – nikt nie będzie miał prawa wglądu w zawartość urządzeń uczniów. Złamanie nowych zasad skutkować będzie konsekwencjami dyscyplinarnymi przewidzianymi w statutach szkół oraz obniżeniem oceny z zachowania.
Warto dodać, że obostrzenia nie będą obowiązywać podczas wyjazdów integracyjnych i wycieczek, w internatach oraz po zakończeniu oficjalnych zajęć. Placówki oświatowe mają czas na dostosowanie swoich wewnętrznych regulaminów do nowych przepisów do końca grudnia 2026 roku.
foto: Grafika Al




