Na knurowskim odcinku infrastruktury należącej do Kopalni Piasku Kotlarnia trwają intensywne roboty budowlane. Wbrew dotychczasowym przypuszczeniom nie chodzi o kolejny remont, lecz o definitywny demontaż całej linii kolejowej. Zmiana ta jest efektem niedawnego postanowienia zarządu spółki będącej właścicielem terenu – decyzji, o którą lokalny samorząd zabiegał już podczas prac nad koncepcją obwodnicy miasta.
Otwiera to urzędnikom drogę do całkowitego usunięcia uciążliwego przejazdu kolejowo-drogowego w ciągu ulicy 26 Stycznia. Roboty nie ruszą jednak z dnia na dzień. Usunięcie szyn z jezdni wymaga przejścia skomplikowanej ścieżki formalnej: od przygotowania nowego projektu geometrii drogi, przez reorganizację ruchu, aż po zdobycie pakietu wymaganych prawem pozwoleń.
Ratusz apeluje również do zniecierpliwionych zmotoryzowanych o rozwagę i niepodejmowanie działań na własną rękę. Do czasu formalnego zamknięcia procedury obowiązuje dotychczasowa organizacja ruchu. Samowolne demontowanie lub zasłanianie znaków, w tym stojących przed torami znaków STOP – stanowi wykroczenie z art. 85 § 1 Kodeksu wykroczeń i grozi wysoką grzywną, ograniczeniem wolności, a nawet aresztem.
Foto: UM Knurów







