W okresie Wszystkich Świętych dojazd do cmentarzy komunikacją miejską będzie sprawniejszy i bardziej komfortowy. W dniach od 24 października do 2 listopada Zarząd Transportu Metropolitalnego wzorem ubiegłych lat wprowadza tymczasowe modyfikacje w kursowaniu komunikacji miejskiej. Pasażerowie ponownie skorzystają ze specjalnych połączeń ze znakowaniem „C”, bardziej pojemnych pojazdów na stałych trasach, a także z darmowych przejazdów w sam dzień święta.
Wśród specjalnych linii cmentarnych w naszej okolicy ponownie pojawi się linia C10, dobrze znana mieszkańcom Knurowa. Będzie ona kursować w okresie największego nasilenia ruchu, czyli 31 października oraz 1 listopada, zapewniając sprawny dojazd na knurowskie cmentarze orazdogodne przesiadki na inne linie.
Wielu mieszkańców Knurowa odwiedza w te dni również nekropolie w sąsiednich miastach. Warto pamiętać o połączeniach uruchamianych w najbliższej okolicy:
● Gliwice: Na ulice wyjadą linie specjalne C1 oraz C3, ułatwiające dojazd m.in. w rejon Cmentarza Centralnego i Cmentarza Lipowego.
● Chorzów, Ruda Śląska i Katowice: Pasażerów obsłużą m.in. linie C2, C7 oraz C9.
Dla osób planujących wcześniejsze porządkowanie grobów przygotowano tabor o zwiększonej pojemności. Wybrane, popularne linie regularne (m.in. nr 2, 8, 58, 131, 186, 254 czy 699) w dniach 24–25 i 28–30 października oraz 2 listopada obsłużą większe autobusy.
Najważniejsze punkty harmonogramu:
● 24–25 października: Wyjazd katowickiej linii C5 oraz wprowadzenie pojemniejszych pojazdów na wybranych trasach.
● 31 października – 1 listopada: Uruchomienie pełnego pakietu linii cmentarnych (w tym knurowskiej C10 oraz gliwickich C1 i C3). Wprowadzenie specjalnych rozkładów jazdy dla kilkudziesięciu linii autobusowych oraz tramwajowych.
● 1 listopada (Wszystkich Świętych): Wszyscy pasażerowie podróżują bezpłatnie. Zwolnienie z opłat za bilety obejmuje całą sieć ZTM – autobusy, tramwaje i trolejbusy.
● 2 listopada (Dzień Zaduszny): Powrót do standardowych rozkładów roboczych ze wsparciem większych pojazdów na wybranych relacjach oraz utrzymaniem części linii „C” w Tychach.
Fot. Tomasz Księżopolski




