W niedzielę, 9 marca, na jednej z ulic w Gliwicach doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dziecka. 11-letni pieszy został potrącony przez samochód osobowy marki BMW, gdy nagle wbiegł na jezdnię za piłką. Z uwagi na wiek dziecka nie poniesie on odpowiedzialności karnej, a materiały ze zdarzenia zostaną przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który podejmie decyzję o dalszych działaniach.
Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierująca samochodem popruszająca się ulicą Targową zauważyła chłopca idacego chodnikiem. W pewnym momencie chłopcu wypadła piłka, która potoczyła się na jezdnię. Dziecko wybiegło za nią wprost pod nadjeżdżający pojazd i zostało potrącone narożnikiem samochodu.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy przebadali chłopca, u którego stwierdzono ogólne potłuczenia ciała.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, aby doszło do niebezpiecznej sytuacji. Dzieci często działają impulsywnie i nie zawsze potrafią właściwie ocenić zagrożenie na drodze. Wystarczy chwila nieuwagi, piłka, zabawka lub rówieśnicy po drugiej stronie ulicy, aby dziecko nagle znalazło się na jezdni.
Apelujemy do rodziców i opiekunów o rozmowy z dziećmi na temat zasad bezpiecznego poruszania się po drogach oraz przypominanie, aby nigdy nie wbiegały na jezdnię – nawet gdy na ulicę wypadnie zabawka.
Zwracamy się także do kierowców o szczególną ostrożność w miejscach, gdzie mogą przebywać dzieci – w pobliżu szkół, placów zabaw, osiedli czy chodników. Widząc dzieci w pobliżu drogi, warto zdjąć nogę z gazu i zachować wzmożoną czujność. Ich zachowanie bywa nieprzewidywalne, a szybka reakcja kierującego może zapobiec tragedii.
Info: KMP Gliwice
Foto: Freepik


