Czekanów/ Knurów: Udana inauguracja sezonu! Concordia rozgromiła Brasil Czekanów i gra dalej w Pucharze Polski

0
14

Podopieczni Roberta Gąsiora nie pozostawili złudzeń rywalom na inaugurację oficjalnych rozgrywek w sezonie 2026/2027. Choć mecz Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Zabrze zaczął się od niespodzianki, knurowianie wygrali w Czekanowie aż 8:1 i w wielkim stylu wywalczyli awans do kolejnej fazy.

​Początek starcia mógł nieco zaskoczyć kibiców biało-zielono-czarnych. Mimo że ekipa z Knurowa od pierwszej minuty przejęła inicjatywę i groźnie atakowała za sprawą Gosza, Momota czy Karavaieva, to miejscowi w 8. minucie zadali pierwszy cios. Długie podanie z głębi pola i zimna krew Jagodzińskiego dały prowadzenie zespołowi Brasila.

Strata bramki podziałała jednak na gości niczym zimny prysznic, budząc w nich sportową złość. Concordia błyskawicznie wrzuciła wyższy bieg, a efekty przyszły w 19. minucie – po natarciu Guzery piłkę otrzymał Orylski i precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę doprowadził do remisu. Knurowianie poszli za ciosem jeszcze przed przerwą. Najpierw centrę Borowca na bramkę głową zamienił Gosz, a chwilę przed gwizdkiem na przerwę na 3:1 podwyższył Karavaiev.

Druga połowa to już bezdyskusyjny popis piłkarzy z Knurowa. Mimo ofensywnych przymiarek gospodarzy, to Concordia dyktowała warunki na murawie. Dobre wejście zaliczył Żylski, który w 53. minucie wykończył akcję sprytnym lobem, a chwilę później Gosz skompletował dublet po koronkowo rozegranym kontrataku.

​Miejscowym należy oddać, że walczyli z ogromną ambicją i sercem, jednak różnica klas oraz głębia składu Concordii były nie do przeskoczenia. Kolejne minuty przyniosły następne trafienia: do siatki trafiali kolejno Latko (który wcześniej opieczętował słupek), Nowak po stałym fragmencie gry oraz Momot, stawiając kropkę nad „i” po podaniu Orylskiego.

Pewna wygrana w Czekanowie to doskonały prognostyk przed nadchodzącymi zmaganiami w lidze. Już w najbliższą sobotę kibiców z Knurowa czekają pierwsze emocje przy Dworcowej – podopieczni trenera Gąsiora rozpoczną wtedy walkę o punkty na własnym stadionie.

Brasil Czekanów – Concordia Knurów 1:8 (1:3)

​Bramki:
​1:0 – Jagodziński 8′
​1:1 – Orylski 19′
​1:2 – Gosz 33′
​1:3 – Karavaiev 44′
​1:4 – Żylski 53′
​1:5 – Gosz 55′
​1:6 – Latko 73′
​1:7 – Nowak 83′
​1:8 – Momot 85′

​Brasil (skład wyjściowy): Prus – Ibrom, Włodarczyk, Pukocz, Pałetko – Spyra, Duliński (42′ Kowalczyk), Będkowski, Kozłowski, Bednarski – Jagodziński.

​Concordia Knurów: Furgoł (30′ Konopiński) – Orylski, Nowak, Bociek, B. Borowiec (46′ Kubik) – Karavaiev (46′ Żylski), Mikulski (46′ Jankowski), Latko, Guzera (58′ Szpiech), Momot – Gosz.

​Żółta kartka: Ibrom (Brasil).

Foto: Concordia Knurów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj