Przy wypełnionej po brzegi Arenie Zabrze (27 587 widzów), podopieczni Michala Gasparika odprawili z kwitkiem Koronę Kielce. Skromne, ale niezwykle cenne zwycięstwo 1:0 ma wymiar symboliczny – to 850. triumf „Trójkolorowych” w dziejach Ekstraklasy.
Sobotnie popołudnie upłynęło pod znakiem absolutnej dominacji gospodarzy w drugiej odsłonie meczu. Po bezbramkowej pierwszej połowie, Górnik wrzucił wyższy bieg, a kluczowa okazała się 71. minuta. Wtedy to, po świetnej centrze z rzutu rożnego od Ondreja Zmrzlego, do siatki trafił niezawodny w takich sytuacjach Rafał Janicki. Doświadczony stoper wyrósł na prawdziwego kata kielczan, raz jeszcze zapewniając swojej drużynie komplet punktów.
Zabrzanie kontynuują imponującą serię ośmiu meczów bez porażki i rzucają rękawicę Lechowi Poznań w walce o mistrzostwo. Przy Roosevelta coraz głośniej mówi się o „podwójnej koronie” – finał Pucharu Polski na Narodowym jest już blisko, a forma ligowa Górnika budzi podziw w całym kraju. 14-krotni Mistrzowie Polski znów są na szczycie!
Górnik Zabrze – Korona Kielce 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 Rafał Janicki (71)
Górnik: Marcel Łubik – Paweł Olkowski (64. Michal Sacek), Rafał Janicki, Josema, Erik Janża (46. Ondrej Zmrzly) – Yvan Ikia Dimi (64. Kamil Lukoszek), Patrik Hellebrand, Lukas Ambros (76. Lukas Sadilek), Jarosław Kubicki, Maksym Chłań – Sondre Liseth (82. Lukas Podolski).
Korona: Xavier Dziekoński – Wiktor Długosz (84. Antonin), Slobodan Rubezić, Pau Resta, Marcel Pięczek, Konrad Matuszewski – Stjepan Davidović (78. Hubert Zwoźny), Tamar Svetlin, Martin Remacle (64. Simon Gustafson), Dawid Błanik (78. Marcin Cebula) – Mariusz Stępiński (84. Władimir Nikołow).
Żółte kartki: Matuszewski, Svetlin, Resta
Foto: Górnik Zabrze


