Cenne doświadczenie i punkt wywalczony w trudnych warunkach, tak w skrócie można podsumować wyjazdowe starcie Concordii Knurów z Orłem Białym Brzeziny Śląskie. Mimo że knurowianie występowali w roli lidera, gospodarze wysoko postawili poprzeczkę, a ostateczny wynik 1:1 odzwierciedla twardą walkę, jaka toczyła się na murawie przez pełne 90 minut.
Początkowe fragmenty spotkania przyniosły sporo emocji pod bramką miejscowych. Bliski otwarcia rezultatu był Kaciuba, którego uderzenie w ostatniej chwili z linii bramkowej wybił defensor Orła Białego. Chwilę później ten sam zawodnik po raz kolejny niebezpiecznie strzelał, a wcześniej czujność bramkarza sprawdził Winiarczyk.
Niewykorzystane sytuacje gości szybko się mściły. W 11. minucie sprawną akcję gospodarzy wykończył Lazaj, dając Orłowi Białemu prowadzenie. Concordia niezwłocznie ruszyła do odrabiania strat – szczęścia z dystansu szukali Kocur, Guzera oraz Kubik, jednak defensywa z Brzezin Śląskich nie dawała się zaskoczyć. Gospodarze odgryzali się groźnymi wypadami; po jednym ze strzałów Jachny piłka po dłoniach Szymajdy trafiła w poprzeczkę. Przed przerwą bramkarz Concordii musiał jeszcze kilkukrotnie wykazać się kunsztem przy próbach Miszudy i Janika.
Po zmianie stron obraz gry stopniowo zaczął układać się pod dyktando knurowian, choć rywale wciąż potrafili stworzyć zagrożenie (m.in. kolejny strzał Jachny w słupek). Z każdą minutą przewaga Concordii stawała się jednak coraz wyraźniejsza. Bliski szczęścia był Momot, którego świetne uderzenie w 58. minucie zatrzymało się na obramowaniu bramki.
Upór podopiecznych Concordii przyniósł efekt w 70. minucie. Po precyzyjnej wrzutce Kaciuby z rzutu wolnego, do piłki najwyżej skoczył Nowak i uderzeniem głową doprowadził do remisu.
W samej końcówce obie drużyny dążyły do zgarnięcia pełnej puli – dla gospodarzy pomylił się Lazaj, natomiast w szeregach gości do siatki nie trafili Kaciuba oraz Gosz. Remis na trudnym terenie beniaminka to dowód na to, że rywalizacja z liderem wyzwala w przeciwnikach dodatkowe pokłady energii.
Orzeł Biały Brzeziny Śląskie – Concordia Knurów 1:1 (1:0)
1:0 – Lazaj 11′
1:1 – Nowak 70′
Orzeł Biały: Szastok – Skórka, Janik (85′ M. Danecki), Wysokiński, Czech – Lazaj (75′ Benjamin), Miszuda (90′ Wróbel), Cioch, Siudyła, Sobczyk – Jachna (71′ Penkala).
Rezerwowi: Andraczek, Domagała, Wróbel, Olszewski, Aleksy.
Concordia: Szymajda – Winiarczyk, Nowak, B. Borowiec, Jakubowski – Kubik (46′ Polak), Guzera, Gryglak (71′ Spórna), Kaciuba, Kocur (46′ Orylski) – Momot (62′ Gosz).
Rezerwowi: Konopiński, Bociek, Mikulski, Szpiech, Jankowski.
Żółte kartki: Jachna, Wysokiński, Skórka (Orzeł Biały).
Foto: Concordia Knurów




