Sobotni wieczór w hali MOSiR dostarczył kibicom ogromnych emocji, jednak komplet punktów pojechał do województwa świętokrzyskiego. Wczorajsze starcie 11. kolejki Polskiej Ligi Boksu zakończyło się minimalną porażką BKS Concordia Knurów, która uległa liderującemu Rushhowi Kielce 8:10. Choć knurowianie pokazali ogromny charakter, ich sytuacja w walce o ligowe podium wyraźnie się skomplikowała.
Gospodarze wyszli do ringu bez jakichkolwiek kompleksów, świadomi rangi wyzwania. Niestety, otwarcie spotkania potoczyło się pod dyktando gości. Pierwsi dwaj reprezentanci Rushhu sięgnęli po wygrane, w kategorii do 60 kg mocne uderzenie zadał Paweł Brach, który przed czasem (RSC w 3. rundzie) stopował Patryka Wronę.
Miejscowi pięściarze szybko jednak udowodnili, że nie zamierzają składać broni. Sygnał do odrabiania strat dał Alan Misiek (65 kg), wygrywając po zaciętym i niejednogłośnym werdykcie z Dominikiem Harwankowskim. Chwilę później kapitalną dyspozycję potwierdził Damian Durkacz (70 kg), który nie dał najmniejszych szans Jakubowi Banaszkiewiczowi (3:0), doprowadzając do remisu w całym meczu.
Kluczowa dla losów potyczki okazała się środkowa faza zawodów. Trzy kolejne pojedynki rozstrzygnęli na swoją korzyść kielczanie. Bardzo wyrównane i zacięte starcia w kategoriach 75 kg oraz 85 kg stoczyli odpowiednio Davyd Shtepa i Mateusz Wodziński – obaj ulegli swoim rywalom stosunkiem głosów 1:2. Gdy na tablicy pojawił się wynik 10:4 dla przyjezdnych, stało się jasne, że to lider zabezpieczył już końcowe zwycięstwo.
Concordia walczyła jednak z klasą do samego końca. W dwóch ostatnich walkach wagi ciężkiej i superciężkiej pewne punkty dla Knurowa wywalczyli Korkmaz Berat (90 kg) oraz Oskar Kopera (+90 kg), ustalając ostateczny rezultat na 8:10.
Przegrana z liderem spycha obecnie Knurowian na 5. pozycję w tabeli, ale walka o medalowe miejsca wciąż pozostaje otwarta. Szansa na rehabilitację nadejdzie za dwa tygodnie – Concordia podejmie wówczas na własnym terenie 3. siłę ligi, Pomorzanina Toruń.
BKS Concordia Knurów – Rushh Kielce 8:10
55 kg: Adrian Galara – Maksym Zymenko 0:2
60 kg: Patryk Wrona – Paweł Brach 0:2 (RSC, 3. runda)
65 kg: Alan Misiek – Dominik Harwankowski 2:0 (2:1)
70 kg: Damian Durkacz – Jakub Banaszkiewicz 2:0 (3:0)
75 kg: Davyd Shtepa – Mateusz Wojtasiński 0:2 (1:2)
80 kg: Kamil Nowak – Pavlo Illiusha 0:2
85 kg: Mateusz Wodziński – Michał Pierzchała 0:2 (1:2)
90 kg: Korkmaz Berat – Dominik Kaleta 2:0
+90 kg: Oskar Kopera – Mateusz Sikora 2:0
Foto: fb Tomasz Rzepa Prezydent Miasta Knurów




