Gliwice/Zabrze: Górnik Zabrze w kolejnej rundzie Pucharu Polski! Zdecydowała seria jedenastek

0
14

Górnik Zabrze wciąż pisze pucharową historię! W meczu 1/16 finału STS Pucharu Polski Trójkolorowi stoczyli zacięty, trwający 120 minut bój z Piastem Gliwice. O losach awansu musiała zdecydować loteria rzutów karnych, w której nerwy na wodzy utrzymał obrońca tytułu. Bezwzględnym bohaterem zabrzan został Tomasz „Gienek” Loska, który w kluczowych momentach zamurował dostęp do swojej bramki.

Był to kolejny pojedynek tych drużyn w krótkim odstępie czasu, bowiem na początku października Górnik zremisował z Piastem w 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Mimo to wtorkowe derby na stadionie przy ulicy Okrzei miały zupełnie inny ciężar gatunkowy. Trener Michal Gasparik podszedł do pucharowej potyczki z pełną powagą, desygnując do gry od pierwszej minuty mieszankę graczy podstawowych z zawodnikami wracającymi po urazach. W wyjściowej jedenastce zabrzan pojawili się m.in. Loska, Bochniewicz, Kubicki czy Prekop. Gospodarze z kolei postawili na większą rotację, dając szansę młodzieżowcom.

Sektor gości pękał w szwach – kibice Górnika stawili się w Gliwicach w maksymalnej liczbie przewidzianej regulaminem dla przyjezdnych. Pierwsza odsłona meczu upłynęła jednak pod znakiem walki w środkowej strefie boiska oraz… przerw w grze. W okolicach 20. minuty spotkanie zostało wstrzymane na kilkanaście minut z powodu gęstego dymu po odpaleniu rac na trybunie gospodarzy, co skutecznie ograniczyło widoczność na murawie. Gdy gra wróciła do normy, obie ekipy miały swoje szanse. Najbliżej szczęścia po stronie zabrzan był Jarosław Kubicki, którego sprytne uderzenie po rzucie rożnym i niepewnej interwencji Domena Grila minęło bramkę o włos. Z kolei tuż przed przerwą świetną okazję miał Kacper Urbański, ale jego uderzenie sparował golkiper Piasta.

Szkoleniowiec Trójkolorowych w przerwie zdecydował się na potrójną roszadę, posyłając w bój świeże siły: Sondre Lisetha, Zeidane’a Inoussę oraz Petera Federico. Zmiany ożywiły grę ofensywną gości, choć emocji nie brakowało również pod drugą bramką. W 63. minucie zabrzan musiał ratować kolektyw, gdy boisko na krótką chwilę opuścił oszołomiony potężnym uderzeniem w twarz Paweł Bochniewicz. W regulaminowym czasie gry piłka lądowała w siatce gliwiczan po rajdzie i strzale Lisetha, jednak sędzia liniowy oraz arbiter VAR słusznie zasygnalizowali pozycję spaloną. Pod koniec regulaminowych 90 minut groźnie atakowali gospodarze – po uderzeniu Boisgarda i rykoszecie piłka odbiła się od słupka bramki Loski, który w kapitalnym stylu poradził sobie także z dobitką.

Dogrywka przyniosła wymianę ciosów z obu stron, jednak zmęczenie dało o sobie znać i nieskuteczność napastników utrzymała bezbramkowy remis. Bliski rozstrzygnięcia losów awansu w samej końcówce był jeszcze rezerwowy Janis Antiste oraz Erik Janža, którego potężny strzał z dystansu obił obramowanie bramki Piasta.

​O wszystkim musiały zadecydować rzuty karne, które wywołały u kibiców mnóstwo emocji. Choć seria jedenastek rozpoczęła się od obronionego strzału Kacpra Urbańskiego, to kapitalna postawa Tomasza Loski odwróciła losy rywalizacji. „Gienek” wyczuł intencje strzelców Piasta, a celne próby Rafała Janickiego, Erika Janžy, Paulo Bernardo oraz trafienie Samuela Ntamacka przypieczętowały triumf Górnika 3:1.

Obrońca trofeum melduje się w kolejnej rundzie Pucharu Polski, potwierdzając, że pucharowe mecze z lokalnym rywalem to prawdziwy poligon doświadczalny, z którego zabrzanie potrafią wyjść obronną ręką.

Piast Gliwice – Górnik Zabrze 0:0 (0:0) r. k. 1:3

Karne wykorzystane: Janicki, Ntamack, Janża, Bernardo

Górnik Zabrze: Loska – Zmrzly, Janicki, Bochniewicz (’91 Josema), Janża, Hojholt (’100 Antiste), Kubicki (’84 Bernardo), Urbański, Ikia Dimi (’46 Federico), Chłań (’46 Inoussa), Prekop (’46 Liseth)

Ławka rezerwowych: Schulze – Warczak, Dietz, Josema, Bernardo, Federico, Inoussa, Liseth, Antiste

Trener: Michal Gasparik

Piast Gliwice: Gril – Borowski (’73 Twumasi), Pitan, Rivas, Lewicki, Leśniak (’84 Łabojko), Boisgard (’106 Maziarz), Mucha (’57 Vallejo), Lima, Katsantonis (’73 Ntamack), Kucharski (’57 Sanca)

Ławka rezerwowych: Mendes-Dudziński, Sierralta, Twumasi, Fikaj, Maziarz, Łabojko, Sanca, Vallejo, Ntamack.

Trener: Daniel Myśliwiec

Żółte kartki: Katsantonis, Rivas – Zmrzlý, Antiste

Foto: Górnik Zabrze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj