Reprezentant BKS-u Concordii Knurów kontynuuje znakomitą serię podczas bokserskich Mistrzostw Europy w Bułgarii. W swoim drugim występie na ringu w Sofii Nikolas Pawlik (kategoria do 55 kg) stoczył porywający, pełen dramatyzmu pojedynek z Ukraińcem Maksymem Zymenką, zamieniając go w prawdziwy pokaz charakteru i determinacji.
Starcie rozpoczęło się po myśli knurowianina, który narzucił wysokie tempo i precyzyjnie punktował przeciwnika ciosami z dystansu, wyraźnie wygrywając pierwsze starcie. W drugiej odsłonie sytuacja uległa jednak skomplikowaniu – po chaosie w ringu i kontrowersyjnym odebraniu punktu przez sędziego, zawodnik Concordii musiał odrabiać straty. Pawlik wykazał się jednak ogromną dojrzałością taktyczną. W decydującym starciu całkowicie zdominował rywala, przenosząc ciężar ataków na korpus i nie zostawiając sędziom żadnych wątpliwości.
Po trzymającym w napięciu oczekiwaniu na werdykt, sędziowie wskazali niejednogłośne zwycięstwo Polaka w stosunku 4:1. Wygrana ta dała zawodnikowi z Knurowa upragniony awans do najlepszej ósemki turnieju.
Już we wtorek reprezentant BKS-u Concordii stanie przed szansą wywalczenia medalu, w walce o strefę medalową jego rywalem będzie Rosjanin Wiaczesław Rogozin.
Fot. Agnieszka Łyko




